 |
| Erwin Jaworudzki |
W okresie świąteczno - noworocznym codziennie publikujemy „kwestionariusze świąteczne” wybranych rybniczan, którzy uchylają rąbka tajemnicy o ich świętowaniu Bożego Narodzenia i Sylwestra. Dziś wyznanie komendanta rybnickiej straży pożarnej Erwina Jaworudzkiego:
Najbardziej w pamięci utkwiły mi święta Bożego Narodzenia...
Nie potrafię wskazać tych jedynych, może dla tego , że wszystkie święta te z lat dziecinnych i te z dorosłego życia, zawsze spędzałem w domu, w gronie najbliższych, bez żadnych ekstrawagancji i nowoczesnych form. Cenię je sobie za ciszę, którą wzajemnie staramy się budować.
W tym roku pod choinkę chciałbym dostać ...
tradycyjnie książkę, tym razem marzy mi się „Niesamowita Słowiańszczyzna” Marii Janion, albo słownik polsko-ukraiński. Napisałem gdzie trzeba, więc może sie spełni.
Moją ulubioną potrawą wigilijną są...
wszystkie potrawy. Nasza kuchnia wigilijna to mieszanka dań śląskich i galicyjskich, jest więc konopiotka z krupami pogańskimi i moczka, ale też pierogi z kapustą i grzybami, zupa grzybowa i czerwony barszcz. Czekam na wszystkie jednakowo również na te, których nie wymieniłem... chociaż najwięcej emocji budzi jednak moczka - koniecznie na pasternaku i pierogi – bo sam je przyrządzam.
Ulubiona kolęda...
to „Cicha noc”, ze współczesnych zaś to kolędy Preisnera i jeszcze kolędy Ameryki Łacińskiej.
Najbardziej w pamięci utkwił mi Sylwester w roku...
1984, ponieważ ... spędzaliśmy go z grupą przyjaciół na Wielkiej Rawce, ponieważ było tak zimno, że marzła nam pasta do zębów, ponieważ z tego zimna spaliśmy w kilku śpiworach spiętych w jeden, ponieważ na nartach biegowych udawał się slalom między pochodniami, a grzaniec z wina nowosądeckiego smakował wybornie, ponieważ byliśmy młodsi i świat należał do nas.
W tym roku Sylwestra spędzę...
częściowo w służbie, częściowo w domu, nie wykluczamy też życzeń u przyjaciół jednych, drugich, trzecich...
Życzę sobie na Nowy Rok...
zawodowo – bezpiecznego roku dla wszystkich strażaków, spełnienia kilku ważnych zamiarów, osobiście zaś, wolniej biegnącego czasu, utrzymania przyjaźni i dobrych relacji z ludźmi.
Rybniczanom w Nowym Roku życzę...
poczucia bezpieczeństwa, mniejszego ruchu na drogach, radości w każdym i z każdego dnia. Oby wszystkim rybniczanom żyło się godnie i wygodnie, oby wszystkich łączyło poczucie dumy i wspólnoty, wzajemnej serdeczności w domu, w pracy i urzędzie.