Rybniccy policjanci za cel postawili sobie zmniejszenie ilości rozbojów w naszym mieście. Śledząc ostatnie statystyki widać, że ich działania idą w dobrym kierunku. Tylko wczoraj zatrzymali sprawców trzech rozbojów.
We wszystkich tych przypadkach bardzo duże znaczenie miała informacja przekazana policji przez pokrzywdzoną osobę. Każdorazowo na miejsca zdarzenia natychmiast wysyłany był patrol i dzięki pomocy świadków sprawcy zostali szybko ujęci. Okazuje się, że nawet z pozoru błahe rozboje warto zgłaszać. Tylko w ten sposób można ukrócić poczucie bezkarności. Do pierwszego rozboju doszło przed godz. 11.00. Na przystanku przy ul. Piłsudskiego dwaj nietrzeźwi mężczyźni (30 i 34 lata) zaczepili rybniczanina. Zabrali mu hot-doga i 6 zł. Poszkodowany zawiadomił o tym zdarzeniu policję. Kilka minut później sprawcy rozboju znaleźli się w policyjnym areszcie. W drugim przypadku pobity i pozbawiony telefonu komórkowego został 17-latek z Czerwionki. Przed jednym z banków przy ul. 3 Maja napadli na niego czterej mężczyźni. Napastnikami okazali się mieszkańcy Czerwionki w wieku 18-22 lat. Wszystkich zatrzymano. Ostatni rozbój, do którego doszło również w biały dzień, miał miejsce na skrzyżowaniu ulic Dworcowej i Kościuszki. Tu zaatakowany został 31-letni mężczyzna. Napastnik kilkakrotnie uderzył go pięścią w twarz, a następnie ukradł mu skórzaną kurtkę. Kilka minut później zatrzymano sprawcę tego rozboju. Jest nim 32-letni rybniczanin. W momencie zatrzymania był nietrzeźwy. Został zatrzymany.