Energetyk ROW Rybnik pokonał w Rogowie tamtejszą Przyszłość 2:0.
Zwycięstwo w meczu na szczycie 27. kolejki IV ligi nie przyszło rybniczanom łatwo. Do przerwy był bezbramkowy remis. Dopiero w 58. minucie gola dla ROW-u zdobył Roland Buchała. W końcówce spotkania trener Piotr Piekarczyk dał odpocząć strzelcowi bramki. Na murawie pojawił się Grzegorz Piełka, który kilka minut po wejściu na boisko ustalił wynik na 2:0 dla Energetyka.
Dzięki wygranej w Rogowie Energetyk utrzymał kontakt z liderem z Żywca. Po zwycięstwie w Katowicach Koszarawa ma nadal trzypunktową przewagę nad rybniczanami.
W grupie pierwszej IV ligi śląskiej pierwsze miejsce zapewniła sobie drużyna RakowaCzęstochowa. Piłkarze z Jasnej Góry pokonali w ostatniej kolejce MKS Sławków 6:1 i na trzy kolejki przed końcem mają 14 punktów przewagi nad drugim w tabeli GKS-em Tychy.
W barażu o III ligę Raków spotka się z najlepszą drużyną drugiej grupy IV ligi. W walce o pierwsze miejsce liczą się już tylko Koszarawa Żywiec i Energetyk ROW Rybnik.