Okazuje się, że bardzo nietypowe przedmioty. Od 1980 roku pracownicy rybnickiej biblioteki zbierają to, co czytelnicy pozostawiają w książkach.
Tę niezwykłą kolekcję można oglądać na wystawie zatytułowanej „Zakładki do książek”, którą zorganizowano w holu rybnickiej biblioteki. Warto tu zajrzeć, by przekonać się jak z jednej strony podobni są czytelnicy, a z drugiej, że część z nich ma bardzo oryginalne pomysły. Otóż okazuje się, że zakładką może być: patyczek kosmetyczny, próbka kremu, kość z żeberek wieprzowych, bilet autobusowy, kupon totolotka, zaproszenie na ślub, a nawet zasuszona pszczoła. Oprócz tych nietypowych sposobów na zakładkę, czytelnicy mają w większości takie same upodobania. Wykorzystują więc w tym celu: widokówki, zdjęcia, paragony z kas fiskalnych, stare banknoty, czy też liście. Oczywiście w kolekcji, nad którą opiekę sprawuje kierownik wypożyczalni pani Urszula Dudek, nie zabrakło typowych, solidnych zakładek. Wystawa uzupełniona została prywatnym zbiorem zakładek autorstwa Ireny Łaskawskiej oraz zakładkami do książek wykonanymi przez dzieci pod kierunkiem Małgorzaty Wojaczek, kierownika oddziału dla dzieci rybnickiej biblioteki.