Rada Miasta udzieliła absolutorium prezydentowi Adamowi Fudalemu za wykonanie gminnego budżetu w 2004 roku.
Za udzieleniem absolutorium głosowało 17 radnych, 4 radnych było przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu.
Budżet za rok 2004 zamknięty został nadwyżką w kwocie 15.843.626 zł. Jest to wynik lepszy od pierwotnie zakładanego o prawie 58.957.583 zł, a po zmianach o 28.408.077 zł. Uzyskanie tak wysokiej nadwyżki było możliwe dzięki ponadplanowym dochodom w kwocie 10.159.459 zł oraz niezrealizowananym wydatkom w kwocie 18.248.618 zł. - Coś ruszyło w gospodarce. Uzyskaliśmy wyższe od przewidywanych dochody z tytułu podatków CIT i PIT – mówi prezydent Adam Fudali. Dużo miejsca po stronie dochodów zajęły także dotacje. Nadwyżka przeznaczona została na zmniejszenie skumulowanego długu miasta Rybnika, który teraz wynosi 58.428.963 zł.
Jeżeli chodzi o wydatki miasta w roku 2004, to tradycyjnie największy kawałek z tego tortu wzięła oświata i wychowanie (37% wydatków ogółem). W 2004 roku miasto musiało dopłacić do subwencji oświatowej nieco ponad 26 mln zł. Z kolei inwestycje pochłonęły w ubiegłym roku 78.363 tys. zł, co stanowi 23,5% ogólnych wydatków. Największe nakłady inwestycyjne poniesione zostały na następujące działy: - gospodarka komunalna i ochrona środowiska (36.704 tys. zł), - ochrona zdrowia (20.637 tys. zł), - transport (5.085 tys. zł), - kultura fizyczna i sport (5.003 tys. zł), - gospodarka mieszkaniowa (4.158 tys. zł), - oświata i wychowanie (2.123 tys. zł).