Wczoraj około 15.00 10-letni chłopiec wpadł pod samochód na ul. Rydułtowskiej w Gaszowicach.
ZOBACZ PODOBNE
Ćwiczyli pacyfikowanie kiboli Wczoraj przed południem policjanci nieetatowego oddziału prewencji ćwiczyli interwencje w czasie chuligańskich wybryków na stadionie.2008-10-21
Zaginął rybniczanin Rybnicka policja poszukuje rybniczanina Edwarda Trzopa, który zaginął półtorej miesiąca temu.2008-10-14
Padły strzały Do scen niczym z filmu akcji doszło w nocy na ulicach Rybnika. O mały włos nie doszło do tragedii.2008-07-15
Z relacji świadków zdarzenia wynika, że chłopiec wbiegł na jezdnię wprost pod koła jadącego Renault Thalia. Kierowca - 36-letni mężczyzna od razu udzielił chłopcu pomocy i przed przyjazdem pogotowia reanimował go. W bardzo ciężkim stanie 10-latek został przewieziony do szpitala w Rydułtowach.
- Wiadomo, że kierowca Renault był trzeźwy. Trwa postępowanie, które wyjaśni przyczyny wypadku – informuje Aleksandra Nowara z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.
'jak prawie dziewczynka' ??
Co miałeś na myśli? Może to był chłopak 'emo'? :P
2008-06-26 23:59:41 ~comar
w dniu zakończenia szkoły byłem świadkiem jak prawie dziewczynka też około 10-12 letnia została by potrącona przez auto. Na wysokości skrzyżowania gliwickiej z brudnioka wybiegła prosto pod samochód po, 20 metrów od pasów. Czy w szkołach teraz już nie uczą bezpiecznego oglądania się w obie strony oraz chodzenia LEWĄ stroną jezdni ?!
2008-06-26 20:24:49 ~avittoria
To smutne ale widać, że zaczęły się wakacje.....
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.