Po mocno przepracowanym tygodniu rybniccy siatkarze zaprezentowali dobrą grę i wielką wolę zwycięstwa. Nie bez wpływu na zespół było wzmocnienie kadry szkoleniowej przez znanego trenera Dariusza Luksa. Poproszony o pomoc nie odmówił. Pierwszym szkoleniowcem zespołu jest nadal Wojciech Kasperski wsparty doświadczeniem reprezentacyjnym i ligowym Luksa.
Przed pojedynkiem w Częstochowie to Delicpol Norwid był wskazywany jako faworyt, miał już zgromadzone 7 punktów podczas gdy TS Volley ani jednego. Nie tabela, ale boisko weryfikuje aktualną dyspozycję. Rybniccy siatkarze z wielką determinacją przystąpili do pojedynku.
Pierwszy set to walka o każdą piłkę, po uzyskaniu niewielkiej przewagi gospodarze zmierzali do wygranej, ale końcówka należała do TS Volley. Właśnie kilka niezłych zagrań w końcówce pozwoliło wygrać 30:28.
Druga partia to bardzo dobra gra rybniczan i uzyskanie 4-punktowej przewagi przez TS Volley. Dobra gra w każdym elemencie, szczególnie w przyjęciu zagrywki (Jaruga, Smiatek, Majenta) i ataku z krótkiej (Warda, Dejewski) dała efekt. Nieźle grał Łukasz Lip, raz po raz gubiąc blok. Jednak od stanu 20:16 dla rybniczan gospodarze zaczęli odrabiać straty. Znowu doszło do gry na przewagi, gdzie tym razem lepsi okazali się częstochowianie, którzy wygrali 28:26.
Kolejna partia to zdecydowana przewaga rybniczan i zwycięstwo 25:20. Zwycięstwo w tej partii dało rybniczanom pierwszy punkt w rozgrywkach.
Pojawiła się szansa wywiezienia kompletu punktów z Częstochowy. Po bardzo dobrym początku i uzyskaniu niewielkiej przewagi rybniczanie popełnili kilka błędów skrupulatnie wykorzystanych przez gospodarzy – 25:23 dla Delicpolu.
Tie-break to dominacja TS Volley. Bardzo dobra gra na siatce i w przyjęciu zamieniła się w przewagę 8:4 przy zmianie stron i 15:10 na koniec seta.
Zespół TS Volley zagrał nie tylko z wielką determinacją, ale i z większym spokojem. Zawodnicy pierwszej szóstki świetnie byli wspierani przez rezerwowych. Michał Dudek, Dawid Drużga, Artur Kabziński swoimi wejściami dodawali punktów. Zwyciężył cały zespół.
Skład TS Volley: Łukasz Lip (kapitan), Tomasz Warda, Jakub Dejewski, Wiktor Borowski, Grzegorz Jaruga, Andrzej Smiatek, Łukasz Majenta (libero), Michał Dudek, Artur Kabziński, Dawid Drużga, Bartosz Inglot, Przemysław Wolny. Trener: Wojciech Kasperski.
Delicpol Norwid Częstochowa – TS Volley Rybnik 2-3 (28-30, 28-26, 20-25, 25-23, 10-15)
Szansę na kolejne punkty rybniccy siatkarze będą mieli już w najbliższą sobotę, 31 października. Do Rybnika przyjeżdża TS Victoria PWSZ Wałbrzych, która w tabeli zajmuje ostatnie miejsce. Mecz zostanie rozegrany na hali Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych przy ul. Św. Józefa 30 o godz. 17:00. Wstęp wolny.