W składzie drużyny z Wrocławia pojawili się zawodnicy Plus i I ligi z byłym reprezentantem kraju Krzysztofem Jańczakiem na czele. W pierwszych dwóch setach różnica w tabeli (I i VIII miejsce) była bardzo widoczna. Siatkarze z Wrocławia dominowali i wygrali oba sety do 15.
Rybniczanie nie zamierzali jednak łatwo się poddać i w trzecim secie zaskoczyli lidera. Gra toczyła się pod lekkie dyktando TS Volley. Przy stanie 15:11 dla naszej drużyny zawodnik wrocławski zaatakował w wyraźny aut i obaj sędziowie prowadzący przyznali punkt rybniczanom. Nagle okazało się, że sędziowie zmienili decyzję, bo liniowy pokazał po bloku. To wydarzenie pozwoliło odrobić punkty Burzy tym bardziej, że bardzo dobrze grający Krzysztof Jańczak poszedł na zagrywkę i pokazał swoją klasę.
W końcówce znowu pojawiła się szansa na wygranie partii - 23:21, ale znowu świetna gra Jańczaka przechyliła szale zwycięstwa na rzecz miejscowych.
Okazuje się, że Burza Wrocław wkrótce może spuścić z tonu, gdyż aż trzech graczy przenosi się do 1-ligowej Nysy.
KS Burza Wrocław – TS Volley Rybnik 3-0 (15, 15, 24)
Skład TS Volley: Łukasz Lip (K), Wiktor Borowski, Andrzej Smiatek, Artur Kabziński, Jakub Dejewski, Tomasz Warda, Łukasz Majenta (Libero) oraz Dawid Drużga, Grzegorz Jaruga, Michał Łata i Bartosz Inglot. Trener: Dariusz Luks.
W grudniu aż 3 mecze nasi siatkarze rozegrają w swojej hali. Już w najbliższą środę, 9 grudnia, rybniczanie podejmować będą MKS Bzurę Ozorków. Mecz rozpocznie się o godz. 19:00. W sobotę, 12 grudnia do Rybnika przyjedzie AZS Politechnika Opolska. Początek meczu o 18:00. Natomiast 19 grudnia TS Volley gościć będzie Delic Pol Norwid Częstochowa. Początek meczu także o 18:00. Wszystkie mecze zostaną rozegrane w hali Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Rybniku przy ul. Św. Józefa 30. Wstęp wolny.