W finale, podobnie jak w pierwszym etapie, studenci uczestniczyli w debacie oksfordzkiej. Uczestnicy losowali pytanie – jedna osoba musiała obronić tezę, a druga antytezę. Dwie najlepsze osoby przechodziły do debaty finałowej. Stawka była wysoka, bo zwycięzca otrzymywał miesięczny staż w Parlamencie Europejskim w Brukseli.
W finale znaleźli się: Marcin Majwald, Łukasz Dycha, Dominika Kuśka i Bartosz Zając.
Do pierwszego starcia stanęli Dominika Kuśka i Marcin Majwald, którzy debatowali na temat dziennikarstwa. Dominika broniła tezy, że dziennikarstwo to zawód wymagający poświęcenia, natomiast jej przeciwnik próbował udowodnić, że dziennikarzem może zostać każdy.
W drugiej debacie Łukasz Dycha bardzo wyczerpująco omówił temat gazu łupkowego, udowadniając, że może on być przyszłością dla polskiej energetyki. Bartosz Zając właściwie nie miał kontrargumentów.
W finałowej debacie walczyli ze sobą: Dominika Kuśka i Łukasz Dycha. W temacie dotyczącym ewentualnego wejścia Turcji do Unii Europejskiej Łukasz znów okazał się niepokonany. Dodatkowe pytanie Piotra Masłowskiego przesądziło o jego zwycięstwie.
W jury zasiedli Piotr Masłowski, dyrektor Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych oraz ks. Rafał Śpiewak, duszpasterz akademicki. Gościem specjalnym była Daria Orlik, asystentka posła Marcinkiewicza.
Na zakończenie konkursu członkowie jury podsumowali konkursowe zmagania. Dodatkowo ks. Śpiewak odniósł się do kondycji rybnickich studentów, podkreślając ich coraz mniejsze zainteresowanie otaczającym światem i brak własnej inicjatywy. W efekcie krótkie podsumowanie przerodziło się w pokonkursową debatę.