Do dwóch poważnych wypadków doszło wczoraj na rybnickich drogach. Zginął bezdomny, który leżał na jezdni.
ZOBACZ PODOBNE
Lusterko znów śladem w śledztwie Kierowca opla kadetta potrącił rowerzystę i zbiegł z miejsca zdarzenia. Na miejscu wypadku zostało jednak urwane lusterko, które pomogło ustalić sprawcę.2008-11-24
Tragiczny weekend na drogach Do dwóch śmiertelnych wypadków doszło w miniony weekend na drogach w rejonie Rybnika.2008-11-17
Około godz. 21.00 na ul. Janasa w Niedobczycach jadący Fiatem Ducato 36-letni mieszkaniec Rybnika najechał na leżącego na jezdni mężczyznę. Okazało się, że ofiarą zdarzenia jest 61-letni bezdomny, który niestety nie przeżył. Policja bada okoliczności wypadku. Wiadomo, że kierowca Fiata był trzeźwy.
Godzinę wcześniej na ul. Zwycięstwa jadący Fordem Escortem 58-letni mieszkaniec Rybnika wyjechał z drogi podporządkowanej i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. Zderzył się z motocyklem marki WFM, którym kierował 19-latek, również z Rybnika. - Motocyklista trafił do szpitala z złamaną nogą i wstrząśnieniem mózgu – relacjonuje Aleksandra Nowara z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.
Policjanci ustalili, że kierowca Forda miał pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jak się również okazało, motocykl 19-latka pochodził z kradzieży.