Niedzielne zmagania koszykarzy rozpoczął pojedynek zespołów Czarno na białym i ARX. Zwycięzcę tego meczu można było przewidzieć, a jedyną niewiadomą był rozmiar porażki drużyny Czarno na białym. Początek spotkania raz jeszcze potwierdził tezę, że w sporcie nigdy nic nie jest pewne do końca. Czarno biali zaczęli bardzo dobrze, przeciwstawiając rywalom skuteczną grę i po pierwszej kwarcie na tablicy wyników widniał remis. Niestety na tym się skończyło. W dwóch następnych kwartach uzyskali tylko dwanaście punktów, zaś rywale ponad sześćdziesiąt i z tak wysoką przewagą nie mieli żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa.
Meczem, który dostarczył sporo emocji, szczególnie w ostatnich minutach, był pojedynek SKOK-u Ziemi Rybnickiej z Czerwionki z Butimexem Inkognito Basket Rybnik. Zaczęło się od lekkiej przewagi rybniczan. Rywale nie pozwolili jednak, aby ta przewaga nawet minimalnie rosła w miarę upływu czasu. Po dwudziestu minutach jest to tylko dwa punkty(jeden celny rzut z gry). Trzecią kwartę trzema punktami wygrywają również rybniczanie, ale pięciopunktowa przewaga po trzydziestu minutach nie jest wystarczająco duża, aby odnieść końcowy sukces. Czwarta kwarta to bardzo intensywna gra w obronie obu drużyn, a wynik cały czas oscyluje wokół remisu. Siedemnaście z dwudziestu pięciu punktów gracze z Czerwionki uzyskują z rzutów wolnych. Również rybniczanie wielokrotnie trafiają wolne. Końcówka meczu toczy się przy remisie, a gdy wszyscy są przekonani, że mecz zakończy się dogrywką, gracz SKOK-u fauluje Krzysztofa Gajosa grającego z numerem trzynastym. Do końca spotkania pozostało trzy sekundy. Czy ta trzynastka była pechowa? A może szczęśliwa? Odczucia w obu drużynach są różne. Dwa rzuty wolne dla Butimex-u. Ale tylko jeden celny. Wystarcza to jednak na odniesienie końcowego sukcesu drużynie z Rybnika.
Ostatnia drużyna tabeli zmierzyła się z liderem rozgrywek w trzecim niedzielnym meczu. Wodzisławianie od początku uzyskali sporą przewagę, którą w miarę upływu czasu systematycznie powiększali. Rezultatem skutecznej gry liderów rozgrywek było wysokie zwycięstwo.
Meczem zamykającym niedzielne rozgrywki był mecz Leśnej Perły z AKS Tygodnik Rybnicki. Jak twierdzą obserwatorzy tego spotkania, mecz był pojedynkiem dwóch równorzędnych drużyn. W pierwszych trzech odsłonach meczu zajmująca szóste miejsce w rozgrywkach drużyna z Radlina uzyskała ośmiopunktowe prowadzenie, wygrywając każdą z części gry kilkoma punktami. Mobilizacja w ostatniej odsłonie pozwoliło drużynie z Leszczyn wygrać tę kwartę, ale nie na tyle, aby w całym spotkaniu odnieść końcowy sukces.
Czarno na białym – ARX Rybnik 42:105 (19:19, 6:32, 6:29, 11:25)
Cz: P.Marcol-10, J.Konsek-9, T.Głowacki i M.Świerczyna po 8
ARX: R.Winiarski-21, M.Grzonka-17, D.Prus i R.Graj po 14.
SKOK Ziemi Rybnickiej – Butimex Inkognito 69:70 (14:18, 17:15,13:16, 25:21)
SKOK: W.Trałka-32, B.Gliński-18, M.Sładek-9, Ł.Hanak-5
BI: P.Grzelczak i A.Pukajło po 21, P.Mrugalski-17, M.Jakubiak-6.
Browary Żory – AHE Wodzisław Śląski 62:102 (6:24, 19:31, 18:25, 19:22)
BŻ: S.Sałek-25, R.Sawczuk-16, B.Kossek-12, J.Oleniuk-4
AHE: K.Kruczek-25, R.Kozielski-24, J.Cuber-12, D.Szuszkowski-11.
Leśna Perła Radlin – AKS Tygodnik Rybnicki 94:89 ( 27:25, 24:23, 25:20, 18:21)
LP: S.Binias-32, K.Franczuk-20, M.Gołdyka-15, Z.Narwojsz-13
AKS: Ł.Stokłosa i P.Majewski po 17, S.Strzelecki-14, M.Jarmundowicz-12.
Najlepsi strzelcy
1. Wojciech Trałka SKOK Ziemi Rybnickiej 403 pkt
2. Rafał Schinske Kulturalny Klub Rybnik 318 pkt
3. Sylwester Sałek Browary Żory 304 pkt
4. Krzysztof Franczuk Leśna Perła Radlin 296 pkt
5. Bartosz Polnik Do ostatniej kropli... Rybnik 287 pkt
6. Krzysztof Kaczmarczyk Kulturalny Klub Rybnik 269 pkt
7. Michał Grzonka ARX Rybnik 264 pkt
8. Jarosław Marciniak Do ostatniej kropli... Rybnik 251 pkt
9. Błażej Torebko Bezimienni Rybnik 241 pkt
10. Sebastian Binias Leśna Perła Radlin 239 pkt
Tabela po XV kolejce