Studenci rybnickiego kampusu przez miesiąc starali się zainteresować młodych rybniczan ekologią.
ZOBACZ PODOBNE
Strażnicy miejscy zbyt ostrożni z mandatami? Jak już donosiliśmy, nasze miasto ciągle jest na czarnej liście, jeśli idzie o stan zanieczyszczenia powietrza. Główną przyczyną takiego stanu jest tzw. „niska emisja” czyli emisja z indywidualnego ogrzewania budynków. Postanowiliśmy sprawdzić, czy strażnicy miejscy pilnują, żeby nasi sąsiedzi nas nie truli, spalając w piecach szkodliwe odpady.2012-01-20
Alarmujące wyniki czystości powietrza. Nadal wdychamy toksyczny pył 10 listopada informowaliśmy o alarmujących wynikach czystości powietrza nad Rybnikiem. Niestety, dopuszczalne normy stężenia pyłu zawieszonego przekraczane są niemal codziennie. Jest znacznie gorzej niż w listopadzie ubiegłego roku.2011-11-26
Wdychamy coraz bardziej toksyczne powietrze W raporcie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Rybnik znalazł się na czarnej liście miast, gdzie stężenie toksycznego pyłu PM10 stale przekracza dopuszczalne normy. 2011-11-10
Grupa dwudziestu rybnickich studentów z pełnym zaangażowaniem pracowała nad projektem „Gram w zielone”. W poniedziałek, 29 czerwca, odbyło się uroczyste podsumowanie kampanii.
Celem projektu „Gram w zielone” było podniesienie świadomości ekologicznej wśród rybniczan w wieku 15 – 25 lat. Studenci starali się realizować postawy proekologiczne przez zdrowy rozsądek oraz przełamać pewne stereotypy ekologiczne.
W trakcie trwania projektu uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy. Każda zajęła się innym tematem. Dzięki temu mogli szczegółowo omówić problemy takie jak segregacja śmieci, wyłączanie światła oraz oszczędzanie wody. Na plakatach pojawiały się hasła: „Zgnieć śmieć i innym poleć”, „Światło wyłącz i się przyłącz” i „Co da zakręcona woda?”. Ciekawostką jest, że w kampanię aktywnie przyłączyli się m.in. Iza Miko i DJ Hard.
Podczas kampanii „Gram w zielone” zostało zorganizowanych wiele imprez promujących postawy proekologiczne. W Klubie Energetyka odbył się pokaz filmów „Eko-Movies” o tematyce społeczno - ekologicznej. Zorganizowano również Spotkanie ze Sztuką, podczas którego studenci zaprezentowali ekologiczne animacje multimedialne. Ponadto w Klubie Energetyka zostały zorganizowane pokazy taneczne, połączone z eko - spektaklem.
W ramach projektu został stworzony również specjalny portal internetowy poświęcony ekologii w Rybniku. Ponadto studenci starali się namówić lokalne przedsiębiorstwa do większej dbałości o środowisko. Powstała tzw. Rybnicka Strefa Ekologiczna, do której mogą należeć wszystkie chętne firmy i instytucje, które zadeklarują się przestrzegać postaw proekologicznych. Obecnie strefa liczy ok. 30 punktów. Maja one obowiązek m.in. stosowania energooszczędnych żarówek czy dwustronnego drukowania.
Dzięki ekologicznej kampanii społecznej młodzi ludzie mieli okazję wziąć udział w wielu warsztatach zrównoważonego rozwoju. Organizowali też różnego rodzaju happeningi i konkursy. Sami studenci uważają, że udział w przedsięwzięciu był dla nich bardzo wartościowym doświadczeniem. - Warsztaty odbywały się na wysokim, można nawet powiedzieć europejskim poziomie. W ciekawy sposób można było przyswoić wiele rzeczowych informacji – mówili żacy.
Koordynatorem całego projektu był Mariusz Juszczyk. Warto dodać, że podczas całego przedsięwzięcia z rybnickim Kampusem współpracowała agencja PR Pan Pikto. Kampania „Gram w zielone” była współorganizowana przez Centrum Rozwoju i Inicjatyw Społecznych CriS oraz Stowarzyszenie Inicjatyw Młodzieży SIM.
Podczas poniedziałkowego spotkania zostały również ogłoszone wyniki konkursu „Co da zakręcona woda?”. Laureatką pierwszego miejsca została Monika Szewczyk, która w nagrodę otrzymała kurs językowy. Wyróżnieni zostali również Agata Kuczera, Daria Melczyk, Ewa Twaróg, Łukasz Kozioł, Karolina Pawełczak oraz Paulina Samiczek.
Jestem ciekawy, ile pieniędzy wydano na ten projekt??????? Takie projekty są g.... warte.... ludzie i tak oszczędzają wodę i energię, bo jest droga w stosusnku do zarobków..... firmy, które wzięły udział w projekcie tylko się wypromowały..... śmieszna akcja dla naiwnych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2009-07-04 09:32:01 ~Kate
Cytując Ciebie Wojtku: "g... warte" są takie komentarze jak Twój. A ci, którzy zjawili się na podsumowaniu projektu usłyszeli kwotę jaka została na niego przeznaczona. Bez obawy - nie z Twoich podatków.
2009-07-04 19:05:22 ~Wojtek.Ryb
kate - g... to Ty masz w głowie, bo nie odnosisz się merytorycznie do mojego postu! aaaaaa......... i jesteś jeszcze naiwna, że pieniędze z UE nie pochodzą w pewnej części z naszych podatków...... życzę powodzenia w świecie iluzji i wydawania pieniędzy na projekty, które nic nie wnoszą do mentalności lokalnego społeczeństwa........ a jeżeli jesteś jednym z wnioskodawców, to podam ci przykład, gdzie warto inwestować lub na co zwracać uwagę - na niską emisję, na brak możliwości prawnych karania mieszkańców domów prywatnych za spalanie PETów, itp. Kolejny przykład - brak dialogu na linii Polska-Czechy, co do wpuszczania ścieków do Odry...... Kiedyś znakomitą akcję miała jedna z organizacji, która nie miała KRS, a robiła znacznie więcej - i za darmo - od CRISów i innych............ ta organizacja zwróciła uwagę na problem transportu ciężkiego i wrócenia na tory - akcja nazywała się "tiry na tory"......... i powiem ci to było coś! dokładna diagnoza, a nie uświadamianie kogoś o ilości zużywanej wody, itp.............. tak jak wspomniałem i tak większość z nas dba o wodę, itp...................
2009-07-06 00:40:54 ~Kate
Zapoznaj się z projektem to się dowiesz skąd były pieniądze. Ludzie słyszą projekt i od razu Unia, Unia. Może niekoniecznie...
A Ty skoro masz tyle cennych rad i niewykorzystanych pokładów charyzmy to zacznij się gdzieś udzielać, a nie krytykować innych. Celem Graj w zielone było podniesienie świadomości, a nie karanie spalających odpady w piecach. Radzę popracować nad rozumieniem czytanych tekstów.
2009-07-06 07:32:57 ~buchu
Co to są "ekologiczne prezentacje mulimedialne"? Ludzie zachwilę wszytko będą nazywać eko bo to takie na topie i nieźle się sprzedaje.
2009-07-06 08:27:31 ~stanislaw_paluch
Wojtek ma racje! Ten projekt był bez sensu. Lepiej za tę kasę trzeba było kupić ludziom krupników i dekoderów telewizji polsat. A taki projekt "TIRy na tory"! To dopiero było coś ekstra... Ekstra i jakie skuteczne. Już dawno nie widziałem na polskiej drodze TIRa. Wszystkie się na tory przeniosły!
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.