zamknij

Wiadomości

Pięciolatka zmarła wskutek błędu medycznego? Prokuratura oskarża lekarzy z Rybnika

2017-04-20, Autor: bf

Natalka zmarła w szpitalu przez błąd lekarzy? Wracamy do tragedii jaka rozegrała się trzy lata temu w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3. Prokuratura Regionalna w Katowicach przesłała do Sądu Rejonowego w Rybniku akt oskarżenia przeciwko ordynatorowi oddziału pediatrycznego i dwóm lekarkom.

Przypomnijmy, do dramatu doszło w grudniu 2014 roku. Na oddział pediatryczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku 5-letnia Natalka trafiła w poniedziałek (8 grudnia). Skarżyła się na bóle głowy i brzucha, a temperatura ciała przekraczała 40 stopni Celsjusza. We wtorek jej stan się gwałtownie pogorszył. Dziewczynka miała zaburzenia świadomości i pojawiał się bezdech. Natalkę postanowiono przewieźć do jastrzębskiego szpitala. Niestety, pomimo podjętej reanimacji nie udało jej się uratować.

Reklama

Rodzice zmarłego dziecka złożyli doniesienie do prokuratury, bo podejrzewali, że lekarze źle ocenili stan dziewczynki i podjęli niewłaściwe leczenie. W tym miesiącu Prokuratura Regionalna przedstawiła w Sądzie Rejonowym w Rybniku akt oskarżenia. - Dotyczy on nieumyślnego narażenia zdrowia lub życia pacjenta. Za ten czyn grozi kara utraty wolności do 5 lat – wyjaśnia Ireneusz Kunert, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach.

Śledczy oskarżyli trzy osoby: ordynatora oddziału pediatrii WSS nr 3, a także dwie podwładne mu lekarki. - Oskarżeni nie przyznają się do winy. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień, a podległe mu lekarki podważyły opinie biegłych, mówiące o zaniechaniu pełnych badań diagnostycznych czy nie zleceniu badań gazometrycznych. – W wyniku tego pojawiły się powikłania u małoletniej pacjentki, które doprowadziły do jej śmierci – dodaje rzecznik prokuratury.

Z kolei oskarżeni lekarze zamierzają udowodnić bezpodstawność stawianych zarzutów poprzez opinie innych biegłych. Te natomiast rzucają inne światło na całą sprawę. 

Oceń publikację: + 1 + 90 - 1 - 26

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (23):
  • ~panoczek 2017-04-20 09:04:01

    Ktokolwiek myśli, ze ci lekarze zapłacą za swoje błędy ogromnie się myli. Sa równi i równiejsi.

  • ~Mariusz Grodecki 2017-04-20 09:41:50

    Dlaczego nigdy się nie mówi ile ludzkich żyć ten szpital uratował, zakładam że można by było liczyć w tysiącach. Jakim więc trzeba być głupcem by nazwać szpital umieralnią?

  • ~7czerwca 2017-04-20 10:20:34

    Mariusz, nie trzeba być głupcem - wystarczy być tam pacjentem, czego Ci oczywiście nie życzę. Na większości oddziałów pacjent ma prawo milczeć, a reakcją na zgłoszenie nowych dolegliwości jest zdecydowane: "ale to MUSIAŁO występować już wcześniej!", ewentualnie: "to zapewne reakcja na stres związany z pobytem w szpitalu"... i inne bzdury. Na zadanie pytania dotyczącego prowadzenia leczenia, czy nawet zapytanie o nazwę leków: "Jest pan/pani lekarzem?". To bardzo przykre stwierdzenie, ale znaczna część personelu naszego szpitala nie powinna pracować w służbie zdrowia. Dobrze, że nie wszyscy lekarze, pielęgniarki itd są tam krnąbrni, zarozumiali i zajmujący się głównie sobą. Ale od ilu lat w Rybniku prosimy, aby ktoś tym się zajął?! Wielu z nas nie ma czasu w pracy na kawę i ciastko oraz pogaduszki z koleżankami - dlaczego pielęgniarki ciągle gadają ze sobą, a nie z pacjentem?! Z jakiej racji odnoszą się per "ty" lub "babciu" do starszych ? i to dotyczy też niektórych lekarzy! Zapewniam - potrafią być tak "uprzejmi", że pacjent nie ma odwagi poprosić nawet o podanie basenu. Być morze lekarze nie są winni śmierci tej dziewczynki, ale mieli OBOWIĄZEK zrobić KOMPLET badań diagnostycznych i szukać przyczyny, a nie czekać, aż samo przejdzie!

  • ~panoczek 2017-04-20 11:05:34

    Tak w ogóle to SOR z ekipą 4-5 osób - bo tyle ich tam zazwyczaj jest nie licząc karetkarzy - to jakiś ewenement na skalę międzynarodową.

    65 4
  • ~Martyna Ucherek 2017-04-20 11:08:17

    No i dobrze że ktoś się zajmie tym szpitalem wrescie....to jest umierania, największemu wrogowi nie życzę żeby tam się leczyć..... Oni tylko potrafią doprowadzić człowieka do ciężkiego stanu lub śmierci..... Taka jest prawda.....

    78 51
  • ~Mariusz Grodecki 2017-04-20 11:34:50

    ~7czerwca , tak się składa że jestem pacjentem tego szpitala. Pozdrawiam z neurologii. Żyje i mam się dobrze :)

    51 37
  • ~halupczok1 2017-04-20 11:52:01

    Nie ma tematu SMOGU to jest temat szpital. A ludzie którzy nie wiedzą co chcą powiedzieć i nie znają tematu to najwięcej piszą i wyrażają swoje"skromne" zdanie. Pęd baranów tak to można określić.
    Nie macie o czym pisać- redakcjo, usuwać komentarze i nic więcej nie potraficie.Lekarze to też ludzie i maja prawo do tego aby się mylić ( każdy z tych mądrali wypisujących komentarze się nigdy nie pomylił), nie zmienia to jednak faktu tragedii którą przeżyli rodzice i rodzina tej dziewczynki.
    Zgadzam się Mariusz Grodecki

    48 47
  • ~adamczykhenryk 2017-04-20 12:15:10

    halupczok1
    lekarze mają przysięgę Hipokratesa .
    Udają że leczą do 65 roku życia , później bezpośrednio w oczy już gadają że się nie opłaca .

    55 21
  • ~goliat 2017-04-20 12:33:57

    "Lekarze to też ludzie i maja prawo do tego aby się mylić"- zgadzam się , tylko nie widziałem lekarza który by za to zapłacił.

    57 9
  • ~goliat 2017-04-20 12:36:03

    Mariusz , jak żyjesz i masz się dobrze , to zwolnij miejsce bardziej potrzebującemu !

    58 28
  • ~minowa 2017-04-20 13:26:31

    Proponuję ten przypadek wykorzystać w serialu o dobrych lekarzach, który będzie realizowany w rybnickim szpitalu. Temat dla pani Ostaszewskiej

    40 13
  • ~Mariusz Grodecki 2017-04-20 14:30:22

    ~goliat, jest bardzo dużo wolnych miejsc, zapraszam :)

    20 22
  • ~auralfloat 2017-04-20 15:26:41

    dobrej (nocnej) zmiany ciąg dalszy.

    9 13
  • ~7czerwca 2017-04-20 17:04:59

    W dobrych szpitalach nie ma wolnych miejsc. W rybnickiej lecznicy bardzo oszczędnie podchodzą do pracy... powoli. Kolejki na planowe zabiegi to kilka lat do przodu, ale za to mamy "dużo wolnych miejsc". W dobrze prowadzonych szpitalach mają kilkakrotnie większe ryczałty. A może prokuratura sprawdzi też przy okazji, czy szpital nie podpisał jakiegoś kontraktu z ZUS, aby obniżyć populację ludzi, którzy dożyją wieku emerytalnego? Wiem, że piszę z goryczą, ale można by zmienić wiele w tym szpitalu przy odrobinie ludzkiego podejścia do pacjenta!

    37 16
  • ~sarin 2017-04-20 17:57:43

    Mariusz teraz tak pisze, same superlatywy bo jest na neurologi, pewnie go karmią psychotropami.

    23 16
  • ~Dominika Holewik 2017-04-20 18:25:26

    W 2013r miałam poważny wypadek samochodowy już jedną nogą byłam na tamtym świecie i powiem wam że lekarze robili wszystko żebym była i jestem.Wiec nie oczerniajcie ludzi ani szpitala.

    36 9
  • ~tosia10 2017-04-20 19:10:11

    ~goliat a urzędnika czy sędziego, który poniósł karę za błedną decyzję to widziałeś? Oni też potrafią zmarnować czyjeś zdrowie albo życie. Przecież ci lekarze nie zrobili tego specjalnie. Ile razy Tobie "udało się" coś zrobić nie tak albo nie zrobić czegoś w ogóle, nie ponosząc za to żadnej kary. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że nigdy niczego nie zbagatelizowałeś, np. ograniczenia prędkości. Też mogłeś kogoś zabić. Fajnie się kogoś ocenia nie widzac u siebie żadnej drzazgi. A ja w naszym szpitalu byłam 2 razy na różnych oddziałach i 2 razy z synem

    20 7
  • ~Mariusz Grodecki 2017-04-20 19:34:03

    ~sarin, zapewniam Cię że nikt mnie nie karmi psychotropami. Zastanów się więc zanim coś napiszesz, by następnym razem Twoja ślepa pewność nie sprowadziła Cię na manowce. Udajesz mądrego i zabawnego a pożałowania jesteś godzien.

    22 18
  • ~Arteks 2017-04-20 22:34:57

    Nie wiem co tak najeżdżacie. Szpital jak każdy inny, z pewnością ma więcej sukcesów niż porażek bo jeśli tam przebywa codziennie ok. 1000 pacjentów, dziennie udziela się też pomocy na oddziele ratowniczym co najmniej kilkudziesięciu osobom, a słyszymy raptem raz na rok jakąś aferę dotyczącą zaniedbania i błędu lekarskiego to chyba nie jest tak źle. Jeszcze nie byłem tam jako pacjent ale sporo członków rodziny czy znajomych miało tam różne zabiegi, operacje czy badania - wszyscy żyją i poza jakimś ogólnymi mankamentami którymi można obarczyć każdą jednostkę służby zdrowia w Polsce, nie doświadczyli niczego złego, za to doznali konkretnej pomocy. Pamiętacie jak prezydent Fudali przechodził tam bardzo ciężką operację chyba w 2013? Niektórzy już stawiali nad nim krzyżyk, inni mówili że lepiej jakby trafił do jakieś specjalistycznej kliniki, a okazało się, że tu u nas "przywrócono" go do życia, żyje do dzisiaj mimo, że rokowania miał słabe.

    18 22
  • ~Lateks 2017-04-21 00:00:30

    ~Mariusz Grodecki i inni, ja rozumiem że pracują tam ludzie,
    że ludzie którzy tam się zgłaszają są chorzy i ciężko wymagać by wszystko zawsze było super, ja tego nie wymagam bo wiem że każdy może mieć słaby dzień, ba rozumiem że ktoś w pracy musi się kawy napić, musi mieć przerwę by coś zjeść. Jednak nie potrafię pojąć dlaczego akurat w Orzepowicach tylko niewielka część personelu chce podwyższać standardy pracy? Są lekarze którzy ratują życie i pielęgniarki z powołania. Jednak zachowania większości personelu rzuca się w oczy. Kiedy widzę na oddziale jak krzyczy 80-cio letni pacjent a pielęgniarki dla spokoju zamiast spróbować się z nim dogadać co potrzebuje. Zamykają drzwi żeby w spokoju sobie włosy prostować prostownicą i żaden lekarz nie reaguje to szlag mnie trafia.
    Jak taki człowiek ma wyzdrowieć? Mi zakończenie krzyków zajęło 5 min dzięki pomocy innego pacjenta i dogadaniu się ze staruszkiem.
    Pielęgniarki wolały podawać głupiego jasia...

    19 10
  • ~Lateks 2017-04-21 00:03:47

    I jeszcze jedno neurologia, kiedyś na Gliwickiej był odział neurologiczny zachowanie personelu i ich wiedza to była przepaść miedzy tym co się działo na neurologii kilka lat temu w Orzepowicach. Czy coś się ostatnio zmieniło ? Mam nadzieje że nie będę musiał tego doświadczać osobiście....

    10 5
  • ~7czerwca 2017-04-21 14:25:57

    Lateks! - dzięki, dokładnie o to mi chodziło. - Szkoda tych, którzy naprawdę ciężko pracują, bo opinia idzie na cały personel szpitala. Niestety, WIĘKSZOŚĆ personelu to zwykłe lenie! Szczególnie pielęgniarki - nikt im kawy nie zabrania, ale niestety - widzę to często, bo muszę bywać w tym szpitalu przy okazji odwiedzin i jestem w różnych porach - przeważnie zajmują się tylko sobą. Są opryskliwe dla tych, którzy są bezradni i zalotne wobec "bardziej atrakcyjnych" /pod różnym względem. Obgadują koleżanki i znajomych po nazwisku nie przejmując się, że pacjent lub odwiedzający mogą go znać... Wiem, powinno się im zwracać uwagę, ale wszyscy wiemy, że w ten sposób zaszkodzi się odwiedzanemu przez nas pacjentowi. A na tym przez nas odwiedzanym nam zależy. Pozostaje tylko nadzieja, że któraś z nich to przeczyta, przemyśli i zmieni przynajmniej swoje zachowanie, albo zawód.

    16 8
  • ~MonikaRybnik 2017-04-27 14:17:59

    Biedne dziecko, jak ona musiała cierpieć :( Jak cierpieli i cierpią rodzice :( Życzę Wam dużo siły do walki o sprawiedliwość w sądzie, nie każdy ma do tego odwagę. Trzymam za Was kciuki. Jeżeli chodzi o lekarki ? W tym gronie rączka rączkę myje i cały ten bełkot o tym, że jak zwykle "wszystko odbyło się zgodnie z procedurami" mógłby wreszcie ktoś ukrócić :( Zmarło dziecko, jak zwykle lekarz jest niewinny. Kto ma porównanie z innymi szpitalami, wie jak tu jest. Osoby, które chwalą ten szpital to albo pracownicy szpitala, albo rodzina tam pracuje, albo ich "przypadek" był błahy i każdy "głupi" by go wyleczył.

    6 7

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert Rybnik.com.pl

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera Rybnik.com.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Zniknie rondo Mikołowskie, pojawi się sygnalizacja. To dobra decyzja miasta?





Oddanych głosów: 2785