Od początku istnienia Rankingu samorządów Rzeczypospolitej Rybnik znajdował się w ścisłej czołówce (2006r.- I miejsce, 2005r.- II miejsce). Aktualna ocena kapituły zrzuciła nas aż na 13 miejsce. Kryteria oceny były zbliżone do ubiegłorocznych. Pod uwagę brana była m.in. sytuacja finansowa miast, współpraca z organizacjami pozarządowymi, liczba nowych podmiotów gospodarczych, stopa bezrobocia, ocena ratingowa, wydatki na promocję, czy pozyskiwanie środków unijnych. Ranking nie różnił się także pod względem kategorii:
1) miasta na prawach powiatu,
2) gminy miejskie i miejsko-wiejskie,
3) gminy wiejskie.
Do oceny posłużyły dane z lat 2003-2006, ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego roku. Eliminacje odbywały się w dwóch etapach, w których analizowane były dane:
a) z Ministerstwa Finansów (max. 60 pkt.),
b) uzyskane na podstawie ankiety wysłanej do samorządów zakwalifikowanych miast (max. 40 pkt.)
Około dwóch tygodni temu w rankingu tego samego dziennika byliśmy najskuteczniejszym powiatem grodzkim w pozyskiwaniu środków w ramach programów Unii Europejskiej. Czy to inne miasta tak nagle się rozwinęły, czy jednak zapanowała w Rybniku pewnego rodzaju recesja?
Z tabel zamieszczonych w Rzeczpospolitej dowiadujemy się, że za sytuację finansową Rybnik otrzymał 36,71 pkt., jedynie 2,08 pkt. mniej od zwycięskiego Poznania. Ale już w ocenie zarządzania dzieli nas 10,28 pkt. W skład oceny za zarządzanie wchodziła m.in. liczba nowych podmiotów gospodarczych na 1000 mieszkańców. W tym wypadku widać dużą przepaść: dla Rybnika obliczono 5,0, kiedy w pierwszej dziesiątce wyniki pasują się w granicach 8,2 (Łódź) – 12,8 (Sopot). Łącznie Rybnik uzyskał 56,63 pkt.
Bardziej szczegółowe dane nie są dostępne.
W zestawieniu najwyżej ocenione zostały duże miasta, najczęściej z zachodniej części Polski:
- Poznań – 68,97pkt.
- Wrocław – 67,41pkt.
- Częstochowa – 63,58pkt.
Rybnik zajął najlepsze miejsce w regionie. Bielsko-Biała zdobyła 16 miejsce, Żory - 20 miejsce, Gliwice - 38.