Recital rozpoczął się od tytułowej piosenki z albumu „Pod rzęsami”. Piosenkę po raz pierwszy można było usłyszeć na ścieżce dźwiękowej do filmu „Zakochany anioł” w duecie z Grzegorzem Turnauem (autorem tekstu). Tutaj wykonany solowo zyskał nowego uroku. Kolejną piosenką była tajemnicza „Mój wilku”, następnie przyszła kolej na spokojną i ciepłą balladę „Aksamit”. Kompozycję „Gdzie jesteś gdzie” wspaniale wykonano z towarzyszeniem tylko gitary akustycznej Marka Napiórkowskiego.
Dorota Miśkiewicz przez 2 godziny czarowała rybnicką publiczność nie tylko wspaniałymi interpretacjami piosenek, pięknymi wokalizami, ale także dobrym humorem i świetnym kontaktem ze słuchaczami. Uczestnikom koncertu szczególnie utkwi w pamięci liryczne „Pragnę być jeziorem”, a także dynamiczne „Oszustwo” i „Gra-a-a”. Niespodzianką był świetny cover zespołu Perfect „Wyspa, drzewo, zamek”.
Nie zabrakło również jazzowych akcentów z poprzedniego albumu „Dorota Miśkiewicz Goes To Heaven - Zatrzymaj Się". Wokalistka wykonała m.in. standard Duke’a Ellingtona „Sophisticated Lady”, a na zakończenie rybnickiego koncertu piosenkę „Asfalt, ulica, neony”.
Po tak udanym występie nie obyło się bez bisów. Artystka z zespołem ponownie wykonała przebój „Poza czasem”.
Zobacz więcej zdjęć z koncertu w naszej fotogalerii >>>
Tomasz Wrana