Od 1 lipca do 31 sierpnia w galerii biblioteki publicznej w dzielnicy Smolna (ul. Reymonta 69) będzie można oglądać rysunki Jarosława Nietrzpiela.
Styl grafik Jarosława Nietrzpiela jest trudny do określenia. Zarówno tematyka prac, jak i używana technika zmieniała się w różnych okresach jego twórczości. Według twórcy, spowodowane jest to ciągłym poszukiwaniem nowych form wyrazu oraz eksperymentowaniem z materiałem twórczym. W pracach artysty często pojawia się pewien obiekt przewodni. Przykładem mogą być chociażby grafiki i fotografie inspirowane motywem kuli.
Jarosław Nietrzpiel urodził się 9 marca 1968 roku. Obecnie mieszka w Rybniku. Ukończył SP nr 21 w Rybniku-Niedobczycach oraz zawodową szkołę samochodową. Następnie kontynuował naukę w II LO im. Hanki Sawickiej w Rybniku (obecnie Frycza-Modrzewskiego). Zawodowo pracuje na kolei. Ponadto jest artystą zajmującym wieloma dziedzinami sztuki m.in. grafiką, rzeźbą, fotografią artystyczną, pisaniem scenariuszy. Jest również współtwórcą niezależnych produkcji filmowych, autorem poezji, opowiadań i rozpraw filozoficznych. Niektóre z jego utworów doczekały się swych publikacji m.in. w krakowskim czasopiśmie „Wyspa”.
Dodatkowo, poza ćwiczeniami umysłu, dba także o dobrą kondycję ciała – uprawia dalekowschodnie sztuki walki. Jest mistrzem i międzynarodowym sędzią Taekwon-do.
Na swoim koncie ma dwie indywidualne wystawy. Pierwsza pt. „Pamiętaj – Zapomnisz” miała miejsce w galerii Smolna w 1991 roku. Druga zaś odbyła się w 2004 roku w DK w Chwałowicach. Została zatytułowana „One” i była poświęcona kobietom. Ponadto prace Nietrzpiela były prezentowane na zbiorowych pokazach fotograficznych: „Śląsk w obiektywie”, „Akt i portret” oraz „Portret samotności”. Zdjęcia można było również podziwiać na Rybnickim Festiwalu Fotograficznym w Fundacji Elektrowni Rybnik oraz na wystawach indywidualnych m.in. w raciborskiej galerii "Kopyto" w 2005 roku.
Przez wiele lat aktywnie działał w DK w Chwałowicach oraz w KFN. Napisał scenariusze filmowe m.in. do „Komu to zrobić”, „Czerwony autobus”, „Zaraz wracam”, „Wrażliwiec”, „Kantpol”.
Artysta sam o sobie mówi, że skazany na podziwianie i opisywanie świata za pomocą ołówka, piórka, pędzla, dłuta oraz obiektywu aparatu i kamery. Twierdzi, że jest samotnikiem, który lubi ludzi, ale nieczęsto dzieli się efektami swojej pracy.