Póki co PKP nie oferuje podróżowania takimi pociągami jak Pociąg Papieski, który niedawno gościł w Rybniku. Warto jednak rozważyć wyjazd na wakacje pociągiem.
Fot. Archiwum
Internauci Rybnik.com.pl od wielu miesięcy emocjonują się remontami linii kolejowej na trasie Rybnik – Katowice. Postanowiliśmy sprawdzić, czy ze stacji w Rybniku da się szybko dojechać dalej, np. na wakacje.
ZOBACZ PODOBNE
„Odjechana” propozycja na Sylwestra Nie masz jeszcze sylwestrowych planów? Szukasz nietypowej oferty? Fani komunikacji miejskiej proponują powitać Nowy Rok w... autobusie.2009-12-27
Zmiany rozkładu jazdy na święta Jak co roku, w okresie świątecznym obowiązywać będzie zmieniony rozkład jazdy komunikacji miejskiej.2009-12-23
Przewoźnicy reagują na akcję studentów Są pierwsze efekty akcji rybnickiego środowiska akademickiego "Dojeżdżacie? Dojeżdżamy!". Uruchomienie nowych połączeń zapowiada PKS. Organizacją komunikacji samochodowej zainteresowani są też inni przewoźnicy.2009-11-28
Analiza rozkładu jazdy PKP niewtajemniczonych może pozytywnie zaskoczyć. Okazuje się, że z Rybnika w okresie wakacyjnym odjeżdża kilka bezpośrednich pociągów do kurortów wypoczynkowych w górach, nad morzem i na Mazurach.
I tak, ze stacji w Rybniku o godz. 5.41 odjeżdża pociąg pospieszny „Hutnik”, którym można dojechać nie tylko do Częstochowy i Warszawy. W okresie letnim jego relacja jest wydłużona do Ełku przez Olsztyn – Kętrzyn - Giżycko.
W godzinach wieczornych odjeżdżają dwa pociągi nocne nad morze: o godz. 18.10 do Kołobrzegu przez Poznań - Szczecinek oraz o 19.32 do Świnoujścia przez Wrocław - Zieloną Górę – Kostrzyn – Szczecin - Międzyzdroje.
Poza tym, warto również wspomnieć o pociągach umożliwiających jednodniowe wypady: do Bielska o godz. 8.22, do Wrocławia przez Opole - Brzeg o godz. 6.36 i 7.57 oraz do Ostrawy o godz. 6.23. Z Wrocławia, Opola, Bielska i Ostrawy da się wrócić pociągami, które wracają tego samego dnia wieczorem do Rybnika.
- Warto również skorzystać z naszych promocji na zakup biletów. Dzięki nim rodzinny wyjazd na wakacje może okazać się naprawdę tani – przekonuje Barbara Szczerek – rzeczniczka prasowa śląskiego oddziału PKP Przewozy Regionalne. W ofercie PKP znajdują się m.in. promocje: „Kolej na rower”, „TY i raz dwa trzy”, czy „REGIO karnet”. Mieszkańcy południowej części województwa powinni szczególnie zainteresować się ofertą „Bilet turystyczny + CD”, który umożliwia tanie podróżowanie nie tylko w Polsce, ale i na 62 trasach kolei czeskich.
Pociąg jest dobrym pomysłem, jednak aby podróż naprawdę komfortowo przebiegała należy sobie wykupić bilet w klasie pierwszej. W połowie maja jechałem na wczasy nad morze. Prawie 8-io godzinna podróż odbywała się w dusznym (okna nie można było otworzyć, bo jakiejś babci przeszkadzało) przedziale drugiej klasy (na osiem miejsc było nas w środku dziewięciu plus dziecko). Ze strony PKP można by komfort poprawić gdyby podczepili jeszcze ze dwa wagony... Bilet, mam w przystępnej cenie, bo podróżuję z osobą z I grupą niepełnosprawności tak więc za 40 zł pośpiesznym zajechaliśmy razem do Kołobrzegu. Jako kompletny niewypał uważam pociągi klasy Inter Regio, które miały być alternatywą dla pośpiesznych, a wloką się po torach jak osobowe... no i to co za każdym razem mi towarzyszy-TŁOK.
2009-06-30 10:22:45 ~Arteks
Nie zawsze warto kupować bilety na 1 klasę bo przy odrobinie szczęścia można trafić na dwójkę sześciosobową. Jechałem na weekend majowy na Dolny Śląsk Szyndzielnią i mimo dość dużej frekwencji wszyscy mieli miejsca siedzące. W moim wagonie przedziały były 6-osobowe. Nigdy jeszcze nie jechałem nad morze autem - byłoby to dla mnie zbyt męczące i uciążliwe biorąc pod uwagę, że mój sprzęt nie ma klimatyzacji. W tym roku na urlop też wybiorę się pociągiem.
2009-06-30 10:59:36 ~vertala
Kiedys jezdzilo sie z kumplami nad morze pociagiem, zabawnie bo nie raz ktos sie upil. Rok temu jechalem samochodem do Mielna to dwie godziny szukalismy miejsca aby zaparkowac w tej malej miescinie. Nie pojechalbym teraz pociagem z wzgledu na dziecko.
2009-06-30 11:40:39 ~perskie-oko
"Hutnik" brzmi pięknie i dumnie.Tylko czy ktoś widział jak wyglada i w jakich warunkach przyjdzie podróżować Rybniczanom do Ełku? Z Raciborza do stację w Rybniku wjechał króciutki pociąg (kilka wagonów ),niestety,piętrowe. Spróbujcie w jakimkolwiek komforcie tego wagonu przejechać tyle godzin,i to jeszcze z dziećmi.Ten je ,ten chrapie,ten kaszle a inny słucha radia (nie mówiąć już o normalnych rozmowach ).Horror.Co z tego ,że tani,co z tego ,że przez całą Polskę,tak nie da się podróżować.No ,może student z dziurą w kieszeni... Już wolę autostopem
2009-06-30 12:16:27 ~Arteks
Hutnik faktycznie ponoć jeździ na wagonach piętrowych w wakacje (po poza tym nie) ale co warto podkreślić - zmodernizowanych i wyciszonych. Wagony piętrowe zapewniają 2x więcej miejsc siedzących co w tym przypadku jest dużym plusem. Dziwię się trochę co do kwestionowania tego typu podróży na dalekie odległości. W sumie to przecież autokarami ludzie jeżdżą do Hiszpanii czy Bułgarii po 30 godzin i nie narzekają... Wiem, że są to zazwyczaj autokary nowoczesne, klimatyzowane z wygodnymi siedzeniami ale w takich autokarach też jest hałas i brak komfortu przemieszczania się w porównaniu do pociągu. Z resztą nie ma o czym mówić bo u nas konkurencji dla pociągów nie ma. Rybnicki PKS najdalej na północ dojeżdża przecież tylko do Łodzi... A wracając do Hutnika to ma jedynkę przedziałową, można więc dopłacić i jechać w jeszcze lepszych warunkach, ma też jeden wagon do przewozu rowerów z przedziałami z miejscami do siedzenia - za dużo tych przedziałów tam nie ma ale kilka jest. Co do autostopu to jasne że można, można też na rowerze czy nawet pieszo jak komuś się podoba. Wakacje/urlop to wolność!!! ;)
2009-06-30 12:23:16 ~wildthing
Kiedyś ktoś powiedział, że pociągi należą do jedynych ucywilizowanych środków transportu - możnaby się zgodzić z tą tezą, biorąc pod uwagę relatywnie niskie koszty podróży oraz możliwość "zwiedzania" terenów i centrów miast, przez które się przejeżdża. Jednakże relacja "taniości" do "podróżowalności" w pociągach PKP jest tylko odpowiednia dla studentów - przysługująca im zniżka na przejazdy powoduje, że są to podróże bardziej opłacalne niż jazda samochodem. Dla zwykłych pasażerów sprawa nie wygląda już tak różowo - koszty podróży rosną, niestety zostawiając komfort tejże daleko w tyle. Zdaję sobie sprawę, że robi się co może żeby pociągi jeździły szybciej i "stabilniej", lecz to wciąż zbyt mało ze strony PKP by zdobyć zaufanie i zadowolenie klientów po studiach. Co do wspomnianego "Hutnika", to miałem okazję nieraz jechać tym "cudeńkiem" - wiecznie przepełniony, opóźniony, a czasami wręcz zepsuty w szczerym polu. Poza tym, chciałbym wiedzieć czy PKP przestanie wreszcie dyskryminować podróżnych z Rybnika i zacznie podstawiać na trasy w tym rejonie "ucywilizowane" składy? Wszystkie zakupione przez województwo, czyli nas, komfortowe Flirty jeżdżą sobie w najlepsze na "długodystansowej" trasie Katowice-Tychy, z Rybnika nie są już nawet wysyłane piętrusy, które nawet na koślawych torach zachowywały stabilność. Zamiast nich jeżdżą już chyba tylko "drewnolino" i "plastiklino" - EZT którymi nawet na nowych torach kołysze na wszystkie strony...
2009-06-30 13:22:26 ~dizers
Jeszcze pamiętam ,jak byłem mały tj ok 20-25 lat temu głównie podróżowało się koleją.Pamiętam jak jechaliśmy z rodziną ok 120 km rybnik-katowice przesiadka katowice zduńska wola ,wyjazd mielismy ok 11 i na 19 bylismy na miejscu.Powiem szczerze że wspominam ten czas bardzo miło.Na kazdym dworcu czynne okienko i babcia klozetowa :)
Obecnie kolej nie kojarzy mi się z niczym dobrym :( Niestety ale bród smród i ubóstwo !!! A przede wszystkim strach !!! Mendy ,pijaki ćpuny to norma ... Opuszczone ,walące się dworce !! Jak to możliwe że kiedyś się wszystko opłacało a teraz nic.
Kiedy w końcu kolej się zmieni ?? Kiedy w końcu zaczną pojawiać się na torach wagony które będą odpowiadać europejskim normom ?? Kiedy w końcu będzie bezpieczniej ?? ......
2009-06-30 13:57:09 ~Przekliniak
Stanowczo odradzam podróż Hutnikiem ostatnio podjechał jakiś zdezelowany stary skład osobowy w którym zaczęły sie palić hamulce całe wagony zakopcone ludzie wymiotowali do tego jeszcze okien nie szło otworzyc :D.Pociąg się spóżnił do Warszawy około 40 minut zresztą ten pociąg jeszcze nigdy punktualnie nie dojechał na miejsce zawsze wagony osobowe podczepiają nie ma mowy o przedziałach jechałem tym gówn... dwa razy i więcej nie pojade za taką cenę w tym to mogą bydło wozić.Lepiej za tą samą cenę jechać z przesiadką w Katowicach czymś normalnym albo wogóle zbojkotować PKP za takie numery
2009-06-30 15:46:43 ~sarin
ziupo wypowiedz sie w tym temacie ;]
2009-06-30 16:18:55 ~AlicjaeR
Hutnikiem jechałam 4 razy .... nigdy nie był w Warszawie i z powrotem na czas.Najmniejsze opóźnienie 20 minut ...największe 65 minut . Jako takie składy wysyłane są nie w sezonie urlopowym .
2009-06-30 22:44:34 ~Kindes
A powieccie moi mili ile teraz sie jedzie do Katowic bo ostatnio mignąl mi na Paruszowcu na wiadukcie jakiś pośpiech i miał chyba na blacie z 90 km/h. Na całej trasie tak zapierniczają?
2009-07-01 00:15:45 ~miastowy
100 km/h z lokalnymi ograniczeniami, ale niestety tylko do Katowic. Z powrotem linia pozwala na prędkość od 40 do 20 km/h ;) na szczęscie już niedługo bo rozpoczeła się modernizacja drugiej lini.
2009-07-01 00:32:23 ~miastowy
chyba jednak coś pomyliłem... hmm... są dwa tory jeden nowy drugi modernizowany. Wychodzi na to, spawdziłem na ww.pkp.pl czasy połączeń, że pociągi jadą tym samym torem.
2009-07-01 08:51:19 ~michal03
od Rybnika do Leszczyn jedzie torem z tym nowym wiaduktem i jedzie dość szybko, za Leszczynami wprawdzie tory wyremontowane ale zwalania na niezliczonej ilość przejazdów kolejowych aż do Orzesza :) Za Orzeszem jedzie tak sobie. W Drodze powrotnej z Katowic podobnie z tym iż od leszczyn do Rybnika jedzie 2 lub 3 razy wolniej :) Do tego dochodzą oczywiście postoje dodatkowe na stacjach, aby minąć się z pociągiem jadącym w przeciwnym kierunku gdzie nie ma 2 torów :)
2009-07-01 09:41:06 ~kerim85
No i oczywiście pociąg musi stać w Mikołowie aby przepuścić ten jadący z Katowic :) Śmieszne ale prawdziwe. Najbardziej ubawiłem się czytając kiedyś rozkład jazdy. Pociąg Pośpieszny i Osobowy wyruszają z Katowic o tej samej godzinie, jadąc ta sama trasą. Osobowy przyjeżdza 5 min prędzej... Nie wiem jak jest teraz ale z tego co pamiętam było to połączenie jakoś przed 20:00 z Katowic.
Swoją drogą gdzie się podziały perony? :) Bo na zdjeciu ich nie ma :)
2009-07-01 13:33:31 ~Wojtek.Ryb
Niestety to te "mijanki" powodują takie opóźnienia. Czasami z Katowic jedzie odnowiony EZT - wygodne i estetyczne siedzenia, nowe okna, wykładziny, itd......................... Piętrusy jadą raz na jakiś czas od Raciborza......................... Fajnie pojeździć pociągami - szczególnie, gdy ma się piwo:D:D:D:D:D:D:D
2009-07-05 18:30:40 ~hermann
Piętrusa to ja już z pół roku nie widziałem! Komfort zdecydowanie się pogorszył,coraz więcej "plastików" jeździ!
2009-07-06 11:32:01 ~Arteks
Sami widzicie jakie skrajne opinie budzą same wagony. Dla niektórych piętrusy to luksus - dla innych jazda nimi to mordęga... Oczywiście w postach znajduję wiele przesady i znieznajomości termatu lub nieobiektywność. Fakt, że "Hutnik" się spóźniał ale było to spowodowane pracami remontowymi na linii i to w kilku miejscach (koło Warszawy, Koluszek i Mikołowa). Nie można oczekiwać, żeby pociągi jeździły szybciej jeśli nie będziemy w stanie zaakceptować remontów służących podniesieniu komfortu podróży. Pamiętacie jak remontowano drogę 78 do Gliwic? Autobusy spóźniały się na tak krótkim odcinku nawet po 30-40 minut. Autem też było niewiele krócej, a teraz o tych niedogodnościach wszyscy zapomnieli ciesząc się całkiem dobrą wyremontowaną trasą. Mam nadzieję, że tak samo będzie z traktami żelaznymi. Remont linii do Katowic wreszcie będzie zakończony za kilka miesięcy.
W sobotę byłem na dworcu w czasie przyjazdu pociągu dalekobieżnego ze Świnoujścia - pociąg przyjechał 6 min. przed planem(!) Odnotuję to na przekór narzekaczom ;)
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.