Czarne chmury zbierają się nad dyrektorem szpitala
24 stycznia 2012, autor: Beata Matuszek, ww
Andrzej Krawczyk
Fot. Dominik Gajda
Osiem poważnych zarzutów stawiają dyrektorowi Andrzejowi Krawczykowi związkowcy z Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa, które z początkiem roku trafiło do rybnickiej prokuratury. Podczas szpitalnych przetargów miało dochodzić do przypadków korupcji i nepotyzmu, co miało narazić placówkę na spore straty finansowe.
ZOBACZ PODOBNE
Biegli z rybnickiego szpitala przebadali mamę zmarłej Madzi Katarzyna W., której prokuratura zarzuciła nieumyślne spowodowanie śmierci swojej córki, wcześniej została przebadana przez biegłych w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku.2012-02-05
Oddział neurologiczny już tylko w Orzepowicach Władze województwa podjęły już budzącą kontrowersje decyzję o likwidacji oddziału neurologicznego w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku. W zamian 20 dodatkowych łóżek pojawiło się na neurologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3.2011-12-29
Sprawę ujawnił Dariusz Sikorski, jeden z byłych pracowników szpitala, który przez dwa lata pełnił funkcję szefa działu technicznego. To on jesienią poinformował CBA o nieprawidłowościach co do udzielania zamówień w szpitalu, za co, jak twierdzi, z końcem roku został zwolniony. – Pan, który został zwolniony dopuścił się wielu nieprawidłowości – odbija piłeczkę dyrektor szpitala. Szef placówki zaprzecza też, że przyczyną degradacji innej pracownicy, kierowniczki działu zamówień publicznych, miały być jej zastrzeżenia co do sposobu udzielania zamówień przez szpital.
Sporo wątpliwości budzą jednak organizowane przez placówkę postępowania przetargowe m.in. na roboty budowlane. Do najpoważniejszych zarzutów, które w swoim zawiadomieniu do prokuratury związkowcy stawiają dyrektorowi, należą niejasności przy udzielaniu zamówienia na termomodernizację i przebudowę systemów oddymiania w kilku szpitalnych budynkach.
Zdaniem związkowców, firmę która została wyłoniona w przetargu obsługuje ten sam radca prawny, który świadczy usługi na rzecz szpitala. Konflikt interesów jest oczywisty, bo prawnik szpitala bierze udział w przygotowywaniu przetargów i ustalaniu tajnej dla oferentów kwoty granicznej, za którą szpital zgodzi się zawrzeć umowę na wykonanie danej inwestycji. Podczas wykonywania umowy miało dojść zresztą również do innych nieprawidłowości na szkodę szpitala. – Wykonawca wyłoniony w przetargu, firma budowlana Erbud z Rybnika, nie uwzględnił w swoim kosztorysie cen grzejników, a dyrektor najprawdopodobniej zgodził się na podwyższenie wartości umowy – mówi Dariusz Sikorski, który w tamtym czasie pełnił funkcję szefa działu technicznego w szpitalu. – Poza tym wykonanie prac miało się zakończyć 30 listopada, ale termin został przesunięty do czerwca bez zastosowania kary umownej w wysokości 20 % wartości umowy, czyli około 340 tys. zł. A to już celowe działanie na szkodę szpitala – dodaje Dariusz Sikorski.
Zdaniem związkowców do nieprawidłowości miało też dochodzić przy wyłanianiu wykonawców innych prac budowlanych prowadzonych na terenie szpitala. – Ta firma była monopolistą w pracach budowlanych na terenie szpitala – przyznaje Dariusz Sikorski.
W swoim doniesieniu związkowcy piszą też o przetargu-licytacji na wynajem sklepu z restauracją na terenie szpitala. Specyfikację przetargową miał osobiście przygotować dyrektor, a jeden z dwóch zgłoszonych do przetargu oferentów, miał od szefa szpitala otrzymać pismo o wykluczeniu z licytacji na 15 minut przed jej rozpoczęciem.
– Ten oferent nie spełniał wymogów – kwituje dyrektor Andrzej Krawczyk, a odnosząc się do domniemanych błędów przy przetargach na roboty budowlane stanowczo zaprzecza. – Szpital obsługują dwie kancelarie prawne. Mi nic nie wiadomo o tym, żeby firma Erbud korzystała z tego samego radcy prawnego. Kara umowna nie została nałożona na firmę Erbud, ale na pewno nie chodziło o 20% wartości umowy – dodaje Andrzej Krawczyk.
A to tylko kilka z ośmiu zarzutów, które związkowcy kierują przeciw dyrektorowi. Do pozostałych należą zagrożenie epidemiologiczne spowodowane niesprawnym systemem kanalizacyjnym, zły stan techniczny urządzeń w prosektorium, które powinno być od roku wyłączone z użytku czy remont służbowego mieszkania jednego z pracowników szpitala na koszt placówki.
Teraz sprawa jest w rybnickiej prokuraturze, która zdecyduje, czy zostanie wszczęte postępowanie. - Prokurator wnikliwie analizuje treści zawiadomienia. W ciągu 30 dni od jego wpływu zapadnie decyzja, czy zostanie rozpoczęte śledztwo w tej sprawie – mówi prokurator rejonowy Jacek Sławik.
Jednocześnie w rybnickim szpitalu już od końca października kontrolę prowadzą agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. – Kontrola dotyczy badania decyzji dotyczących udzielania i wykonania zamówienia publicznego w sprawie uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej na terenie szpitala. Postępowanie obejmuje lata 2006-2007 – mówi Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA. Szczegółowe informacje o prowadzonym postępowaniu będzie można poznać jednak dopiero za miesiąc, po zakończeniu kontroli. – Kontrola dotyczy zamówienia udzielonego w czasie, kiedy nie pełniłem jeszcze funkcji dyrektora szpitala – ucina krótko dyrektor Andrzej Krawczyk.
udupić tego dyrektora na maxa.a najlepiej byłoby powiesić na gałęzi na terenie szpitala.a tak apropos to w większości takich placówek są takie przekręty.
2012-01-24 14:53:11 ~olipol
skoro Panowie z CBA są w Rybniku to może SPZOZ WSS nr 3 też wezmą na tapetę
2012-01-24 15:43:22 ~exitcosmo
Czarne chmury zbierają się nie tylko nad Dyrektorem Krawczykiem ale nad całym Rybnikiem. ~olipol na nowego dyrektora jeszcze nic nie mają ;)
2012-01-24 17:12:23 ~Anetaa
" remont służbowego mieszkania jednego z pracowników szpitala na koszt placówki " ...
dobrze,ze Pan Dyrektor taki hojny, szkoda tylko ze dla wybrańców,
reszta parobków sie nie liczy ;)
2012-01-24 17:26:05 ~werkk
Anetaa podaj jaka firma wykonała ten remont.
2012-01-24 17:48:45
Za http://katowice.gazeta.pl/:
'Związkowcy z OZZPiP, "Solidarności" i Związku Zawodowego Psychologów Praktyków już na początku 2010 roku zawiadomili urząd marszałkowski o tym, że w szpitalu dochodzi do nieprawidłowości. Alarmowali, że mimo wyrzeczeń z ich strony (m.in. zrezygnowali z części wywalczonych wcześniej podwyżek) jest on w coraz trudniejszej sytuacji finansowej.' - pogratulować! Ludzie sobie od ust odbierają, żeby szpital mógł jakoś funkcjonować, a tu remonty mieszkań, niwelowanie należnych długów niekompetentnych firm. Ciekawe ile on sam na tym wszystkim zarabia.
2012-01-24 20:56:11 ~tkanina22
za gazetą.pl: Czyżby drugi oferent był zaskoczeniem?
W doniesieniu do prokuratury związkowcy piszą też o przetargu - licytacji na dzierżawę sklepu na terenie szpitala. Według Edyty Cieśli specyfikację przetargową przygotował osobiście dyrektor. Zgłosiło się dwoje oferentów, w tym Mariusz Wójcik, ale na 15 minut przed rozpoczęciem licytacji otrzymał od dyrektora pismo o wykluczeniu go z licytacji. Komisja przetargowa była zaskoczona.
Wójcik złożył w sekretariacie szpitala wniosek o unieważnienie licytacji, ale dotarł on do komisji przetargowej dopiero po miesiącu! Wtedy na odwołanie było już za późno.
Więcej... http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,10970906,Szpital_pod_lupa_CBA__Osiem_zarzutow__dyrektor_wszystkiemu.html#ixzz1kPJt4DpD
2012-01-24 21:01:26 ~CBA
Panie Dyryktorze!
Odpowiada pan enigmatycznie, albo wcale. Czy zgodził się Pan na podwyższenie wartości umowy o cenę "zapomnianych "grzejników i czy w tej sytuacji przekroczono tajną kwotę graniczną.? Czy był oferent korzystniejszy dla szpitala? "Kara umowna nie została nałożona na firmę Erbud, ale na pewno nie chodziło o 20% wartości umowy – dodaje Andrzej Krawczyk." Jeżeli nie 340 tys. to ile? Czy kara umowna powinna być wypłacana z automatu? Skoro nie wyegzekwował Pan jakiejkolwiek karnej kwoty wynikającej wprost z umowy, to czy taki "akt litości" można nazwac darowizną ze środków publicznych? Czy zwolniony za nieprawidłowości kierownik jest niewiarygodny, jeśli wskazuje pozostałe nieprawidłowości? Czy w świetle przepisów prosektorium może swiadczyc usługi czy należalo je zamknąc? Czy za usługi te pobierane są opłaty? Czy oferenta odrzucił Pan osobiście, czy zrobila to komisja przetargowa? Czy jako gospodarz i Funkcjonariusz Publiczny nie reaguje Pan w sprawie" trującej" instalacji wodno-ściekowej itp. dlatego, że inwestycje te przeprowadzono przed Pana kadencją?
Może w ramach wyjaśnień ktoś "odbije piłeczkę" pod nickiem Dyrektor np. "Mi nic nie wiadomo o tym"... bo przecież w placówce publicznej wszystko powinno byc transparentne.
2012-01-24 22:54:21 ~stawowski
CBA masz dużo ale nie otrzymasz odpowiedzi. Szkoda.
2012-01-24 23:07:22 ~stawowski
Oczywiście po słowie "dużo" miało być słowo: "pytań" ale jakoś mi umknęło :)
2012-01-24 23:19:43 ~CBA
Mylicie się kolego My dużo wiemy i mamy sposoby. Skleiliśmy nieścisłości wynikające z trzech artykułów prasowych: Nowiny,Wyborcza oraz Czarne chmury... i już mamy gotowy raport, który jutro trafi na odpowiednie biurko. A teraz przytnę komara bo jutro idziemy na akcję. Będziemy pailć ACTA.Może przyśni mi się ta laska Mia Kalafiorek
2012-01-25 12:07:04 ~TheManiec
skandal żeby takiego malwersanta tak długo trzymać na tym stanowiskiu,on się tutaj marnuje ,wywieźcie go na taczce do warszawy na wiejską...ryży antonio niech tam robi kariere....:)
2012-01-25 19:58:52 ~magol
Teraz wiem dlaczego za wjazd na teren szpitala samochodem kasują 5zł bez względu na czas postoju czy też np. wjazd ze starszymi osobami w niedzielę do kościółka na msze.:Zedrzeć z szaraków jak naj więcej!
2012-01-27 19:24:41 ~TheManiec
ciekawe czy ryży antonio dalej wali w kocioł ,a może się zaszył....???
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu Rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.