Miasto zwiększyło udziały w komunalnej spółce „Hossa”. Pieniądze zostaną przeznaczone na remont lokali gastronomicznych w Rybnickim Centrum Kultury.
ZOBACZ PODOBNE
Hotel na medal Rybnicki hotel Olimpia został laureatem tegorocznej edycji konkursu “Firma na medal”.2007-12-03
Pytania o Hossę Czekamy na wasze pytania do Jarosława Sikory – prezesa spółki Hossa.2006-09-20
Hossa z nowym prezesem Jarosław Sikora został nowym prezesem miejskiej spółki Hossa.2006-08-24
Decyzją Rady Miasta Rybnika, miasto wniosło do spółki 480 000 złotych, co powoduje, że kapitał zakładowy „Hossy” zwiększony zostanie z 1 719 000 do 2 199 000 złotych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na remont dwóch lokali gastronomicznych w RCK. „Hossa” ma wyposażyć lokale w podstawową infrastrukturę „kawiarnianą” tzn. urządzenia kuchenne, krzesła i stoły. Remont obu pomieszczeń jest częścią modernizacji teatru, na który miasto otrzymało dotację z funduszy unijnych. Po remoncie obu kawiarni „Hossa” ma rozpocząć tam działalność. Władze Rybnika, nie wykluczają jednak, że kiedy minie 5 – letnia karencja od zakończenia remontu (wymagana przepisami unijnymi), obiekty te zostaną sprzedane.
Dotowanie „Hossy” jednak nie wszystkim się podoba. W głosowaniu nad zwiększeniem udziałów spółki 6 radnych było przeciw. – Prowadzenie hoteli i restauracji to nie zadania miasta! To marnowanie pieniędzy – argumentuje opozycyjny radny - Stanisław Stajer. Swojego niezadowolenia nie ukrywa też Andrzej Wojaczek. – Jest wiele ważniejszych spraw w mieście, które wymagają wsparcia – mówi radny.
Z tymi argumentami nie zgadza się prezydent Rybnika – Adam Fudali. Przypomina, że spółka „Hossa” powstała, aby z działalności MOSiR-u wydzielić działalność usługową w postaci hoteli i restauracji. Kiedyś więc podobne środki Rada Miasta przeznaczała na utrzymanie MOSiR-u. – Proszę pamiętać, że w 2002 roku stanęliśmy przed dylematem, czy zwolnić z 50 pracowników, czy też utworzyć spółkę komunalną. Wybraliśmy drugie rozwiązanie. Myślę, że spółka potrzebuje jeszcze 5,6 lat, aby stać się w pełni rentownym podmiotem – tłumaczy prezydent.
Ciekawy jestem jaki prywatny udział ma nasz prezydent w/w inwestycję,myslę że bezinteresownie nikt nic nie robi,a za chwilkę konczy się kadencja,i z czegos trzeba sobie zyc.
2005-12-29 12:43:06 ~Simmonides
Spółka przynosi miastu coroczne straty rzędu kilkuset tysięcy złotych, niejednokrotnie pisywała o tym "Gazeta Rybnicka". W tym roku było to (o ile dobrze pamiętam) ok. 200 tys. zł.
2005-12-29 10:07:56 ~Arteks
OK panie prezydencie, ja też byłbym za ochroną 50 miejsc pracy ale... skoro minęły już 3 lata od tego momentu pytam się czy ta spółka przynajmniej wychodzi na "zero". Bo jeśli nadal przynosi miastu straty to dalsze inwestowanie w nią jest bez sensu.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu rybnik.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.