„Rybnik Cup” zgromadził na starcie 171 zawodników reprezentujących kluby z Polski oraz Słowacji. Turniej odbył się pod patronatem Prezydenta Miasta Rybnika Adama Fudalego, który uroczyście dokonał otwarcia imprezy. W zawodach nie zabrakło najmłodszych szpadzistów i szpadzistek Rybnickiego Młodzieżowego Klubu Sportowego – sekcji szermierczej. Zawody były rozgrywane w trzech kategoriach wiekowych: dzieci, młodzików i juniorów młodszych.
W kategorii rocznika 1998 i mł. fantastycznie walczył Kacper Kordas z RMKS-u, który po bardzo dobrych walkach przegrał dopiero w półfinale „jednym trafieniem” 7:8 z późniejszym zwycięzcom Marcinem Niklem z Kosyniera Gliwice. Rybniczanin ostatecznie zajął 3 miejsce. W tej samej kategorii dobrze walczył młodszy klubowy kolega Kacpra, Ryszard Kałuziński, który przegrał w walce o podium z Bartłomiejem Cichaczewskim z UKS Trójka Radlin i zajął 8 miejsce.
Pozostałe miejsca naszych zawodników z rocznika 98-99 chłopców:
18 miejsce Jarosław Fajkis
36 miejsce Kuczek Paweł
37 miejsce Kuczek Wiktor
39 miejsce Wąsiewicz Tomasz
51 miejsce Golnik Michał UKS Rapier SP 5
56 miejsce Białas Maciej
57 miejsce Konkol Kamil
58 miejsce Szklany Szymon
62 miejsce Kołodziej Jakub
64 miejsce Tymusz Igor
65 miejsce Spleśniały Bartłomiej
W kategorii 96-97 chłopców najlepiej spisał się Marcin Hunt, który to po bardzo emocjonujących walkach przegrał z Maciejem Bielcem z AZS AWF Wrocław w walce o 1/2 finału i zajął dobre 7 miejsce. Nieco słabiej walczył tym razem Przemysław Trzepizur, który został sklasyfikowany na 13 miejscu.
W kategorii 97-98 dziewcząt naszych barw broniły Anna Mroszczak oraz Emilia Kucza. Anna Mroszczak od początku turnieju nie była gościnna dla swoich rywalek wygrywając wszystkie pojedynki w fazie grupowej. W walkach pucharowych, dopiero w pojedynku o finał, nasza zawodniczka przegrała z Justyną Jagiełko z Pałacu Młodzieży Katowice 8:12 i zajęła 3 miejsce. Emilia Kucza przegrała w walce o 1/8 finału i ostatecznie zajęła 18 miejsce.
W kategorii juniorów młodszych dobrze walczyli Krystian Fajkis oraz Kamil Naszkowski, którzy dopiero w walkach o podium przegrali swoje pojedynki zajmując odpowiednio 6 i 7 miejsce. Z kolei Mikołaj Mroszczak wywalczył 22 miejsce.